Bank nasion marichuany
Bank nasion marichuany
Artykuły Polski RAP Kto został drugim uczestnikiem wielkiego finału Red Bull 3style?

Kto został drugim uczestnikiem wielkiego finału Red Bull 3style?

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 08:11:35, 09 luty '18r.

KTO ZOSTAŁ DRUGIM UCZESTNIKIEM WIELKIEGO FINAŁU RED BULL 3STYLE?

Zawody DJ-skie Red Bull 3Style trwają w najlepsze! Będą królować w Krakowie do 11 lutego, kiedy to odbędzie się wielki finał w Teatrze im. Juliusza Słowackiego. W czwartek, kolejni uczestnicy walczyli o miejsce w finałowej szóstce. W szranki stanęli DJ iNBiTuiN (Filipiny), DJ Damianito (Włochy), DJ Emi (Francja), DJ Tim (Azerbejdżan), DJ Rina (Japonia). Jako ostatni wystąpił DJ Diego Zapata (Chile) i to on wygrał drugie eliminacje.

W czwartek mieszkańcy Krakowa mogli celebrować nie tylko tłusty czwartek, ale również święto DJ-ingu, a to za sprawą zawodów Red Bull 3Style. Najpierw uczestnicy i goście Red Bull 3Style postanowili w nietuzinkowy sposób celebrować jedno z najbardziej popularnych świąt w Polsce. DJe znani z serwowania słuchaczom tłustych bitów zmierzyli się w walce o to, kto w minutę zje najwięcej pączków. Słodka rywalizacja z przymrużeniem oka zakończyła się bezwzględnym remisem wszystkich uczestników. Po naładowaniu akumulatorów kaloriami nadszedł czas na spalenie dodatkowego energetycznego balastu na parkiecie Shine Club.

Sześciu zawodników zaprezentowało swoje sety w miejscu, które słynie z nietypowego designu i ponad tysiąca świateł. Wystąpili DJ Inbituin (Filipiny), DJ Damianito (Włochy), DJ Emi (Francja), DJ Tim (Azerbejdżan), DJ Rina (Japonia) oraz DJ Diego Zapata (Chile). Każdy z nich zaprezentował 15 minutowy set, który by spełnić zasady zawodów musiał składać sie z utworów reprezentujących minimalnie 3 gatunki muzyczne.

Jako pierwszy na scenę wkroczył Filipińczyk iNBiTuiN, który momentalnie podbił serca publiczności. A to nie tylko dzięki niesamowitemu urokowi osobistemu, zaskakującej selekcji, ale i koszulce z godłem Polski. Jego występ to był wielki show, pełen nieprzewidywalnych przejść oraz zakończenia, które przejdzie do historii Red Bull 3Style. DJ iNBiTuiN podczas grania na stworzonym przez siebie instrumencie odpalił racę ze sztucznym ogniem i wskoczył na stół DJski.

Po nim na scenie pojawił się reprezentant Włoch DJ Damianito, który przejął rozgrzaną do czerwoności publiczność i nie zwolnił tempa nadanego przez poprzednika. Wręcz przeciwnie. Publiczność szalała do jednego z najbardziej tanecznych setów tego wieczoru.

DJ Damianito ustąpił miejsca DJ Emii schodząc zza decków odprowadzany oklaskami zgromadzonych. Reprezentantka Francji mimo początkowych problemów technicznych poradziła sobie doskonale. Jej rapowy set, w którym co rusz uderzała ciężkim basowym bitem, całkowicie zmienił atmosferę panującą w klubie. Cięższe rytmy bardzo przypadły do gustu publiczności, która tańczyła do ostatnich minut jej seta. Emii mile zaskoczyła publiczność samplem z jednego z najmocniejszych polskich rapowych utworów, czyli „Szaman” rapera Palucha.

DJ Tim przedstawił taneczny, bardzo trapowy set, w którym obecne było dużo przesterów. W pamięci wszystkich zapisze się ciekawy remiks „Drop it like it’s hot” Pharella WIlliamsa i następnie przejście w nostalgiczne, wolniejsze nuty.

Następnie na scenę weszła DJ Rina, która do Krakowa przyleciała z dalekiej Japonii. Jej występ na długo zapisze się w pamięci publiczności jako jeden z najpiękniejszych setów w historii zawodów. Zbudowany wokół historii o tym, jak i dlaczego reprezentantka Kraju Kwitnącej Wiśni została DJką, pełen niesztampowych połączeń i odczarowania hitów, które zna każdy. „W moim secie były fragmenty, z których nie byłam zadowolona, ale również takie, które pozwoliły mi się wyrazić.”– komentowała po występie DJ Rina. Gdy z głośników rozbrzmiał najpierw sampel popularnej Macareny, poprzedzony deklaracją siły kobiecości, która wybrzmiała utworem „Independent Woman” Destiny’s Child, kontynuowane przejściem w basowy taneczny rytm publiczność wręcz nie mogła opanować wzruszenia i ekscytacji.

Po DJ Rinie na scenę wkroczył DJ Diego Zapata i już pierwszy dźwięk odmienił panującą na parkiecie atmosferze. Jego rapowy set, przeplatany przedłużonymi syntezatorowymi samplami, co chwilę przebijany cytatami muzycznymi z najbardziej popularnych utworów rozbujał publikę do granic możliwości. Tym samym przyniósł mu zwycięstwo. „Mamy jeszcze 3 dni do finału i muszę je wykorzystać na ciężką pracę. Chcę zaprezentować się jeszcze lepiej, pokazać wszystko, na co mnie stać. Wszystko co osiągnąłem dzisiaj zawdzięczam wszystkim w Chile, którzy mnie wspierają i obiecuję, że na tym nie poprzestanę!” – zapewniał zwycięzca wieczoru.

„Dzisiejsza bitwa była super trudna z punktu widzenia sędziego. Obydwie kobiety, Francuzka i Japonka, były nadzwyczajne, ale w ich setach nie było ostrości, doskonałości i czystości. I to nam złamało serca! Jestem przekonany, że w ciągu roku obie zostaną gwiazdami. Ich umiejętnościom brakuje jeszcze dojrzałości, ale niebawem rozkwitną. Miałem gęsią skórkę oglądając ich występy. Ale Diego był oczywistym zwycięzcą, grał czysto, ćwiczył, ćwiczył, ćwiczył i to było widać.” – komentował po zawodach jeden z sędziów – DJ Nu-Mark.

Gdy Jury udało się na obrady na scenę wkroczył DJ Jazzy Jeff. Legenda hip-hopu, wieloletni współpracownik Willa Smitha i aktor kreujący kultową postać Jazz w serialu „Bajer z Bel-Air”. Nikt nie spodziewał się tego, że swój występ rozpocznie hymnem swojej ulubionej… drużyny. W ten sposób Jazzy Jeff okazał wsparcie drużynie Eagles i potwierdził wielką miłość do futbolu amerykańskiego. W swoim secie uczcił również pamięć o J-Dilla, założycielu kultowego Slum Village.

Pochodzący z Kanady Skratch Bastid skradł serca słuchaczy serwując im niesamowitą muzyczną mieszankę, która nie pozwalała na bezczynne stanie w miejscu.  DJ Hedspin, pochodzący z Filipin, ale na stałe mieszkający w Kanadzie, to artysta znany ze swojego bezkompromisowego podejścia do DJingu. Nie inaczej było w Krakowie, gdzie wręcz porwał publiczność swoim pełnym emocji i egzotycznych dźwięków. DJ Noz, który zajął drugie miejsce w polskim finale Red Bull 3Style w Warszawie zeszłego roku, zaskoczył słuchaczy zabierając ich w podróż po gorących rytmach spod znaku r&B przeplatanych najlepszymi hip-hopowymi samplami. DJ Kostek, który z Red Bull 3Style związany jest od 2012 roku, otwierał wieczór i zaprezentował set pełen klasycznych utworów, przedstawionych w zupełnie nowej, tanecznej odsłonie.

Już dziś w klubie W ZetPeTe odbędzie się kolejna impreza pod szyldem Red Bull 3Style, podczas której wyłoniony zostanie trzeci uczestnik niedzielnego wielkiego finału. Zmierzą się ze sobą  Roxtar, Ease, TALISA, Cross, Whatdatfrog, Dj Emess. Gościnnie wystąpią Nina Las Vegas, Aleqs Notal, DJ Shintaro, Four Color Zack, Lazy One oraz Praktyczna Pani.

 

VIII Światowy Finał Red Bull 3Style

7-11.02.2018 r., Kraków

Wydarzenie na Facebooku

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów