Bank nasion marichuany
Artykuły Polski RAP Mielzky o Otsochodzi: Teraz jego liryka jest na takim poziomie, że trochę szkoda.

Mielzky o Otsochodzi: Teraz jego liryka jest na takim poziomie, że trochę szkoda.

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 13:04:18, 01 maj '18r.

Gruby Mielzky w swoim kawałku "Nowy Klasyk" punktuje mocno kilka ksywek.

W wywiadzie Jacka Adamkiewicza z Mielzkym, raper rozwinął ten temat użycia ksywek na kawałku, który znalazł się na jego najnowszym albumie "Komik z depresją". Najbardziej zawiódł się na Otsochodzi, który wszedł do rapgry ze stylówką staroszkolną i wysoką technicznie, a obecnie robi wszystko, co jest w trendzie, a liryka zeszła na dalszy plan.

"To my tak naprawdę pierwszy raz go ściągneliśmy na legalny album, bo się mega jaraliśmy jego stylówą i dla nas to było zajebiste, że on jako młody zawodnik szerzy niepopularną zajawkę (na starą szkołę - przyp. red.), po czym minął rok po "Slamie" i wychodzi coś odwrócone o 180 stopni."

Nie jest to dziwne, gdyż wielu fanów Młodego Jana się zawiodło z powodu różnicy poziomu między "Slamem" a "Nowym Kolorem". Raperzy obecnie chcą robić mainstreamową muzykę dla ogromnej rzeszy kompletnie nieświadomych słuchaczy, którzy są z przedziału wiekowego nawet 12-16, a ta grupa docelowa jest bardzo łatwowierna. Mielzky tłumaczy swoje zdziwienie:

"Mi się zrobiło tak dziwnie, gość jest mega stylowy, fajnie pisze i to wszystko porzucił, teraz ta liryka jest na takim poziomie, że to trochę szkoda, a wokal jest genialny."


Po wydaniu kawałka "Nowy Klasyk" wielu słuchaczy oskarżyło Mielzkiego o chwytanie się ksywek w celu rozpromowania albumu, jednak... preorder wyprzedał się dzień przed publikacją tego kawałka.

"To nie jest tak, że ja tych ludzi nie lubię i im źle życzę, tylko po prostu szkoda, że idziemy rapowo w taką stronę."

Cały wywiad z Grubym Mielzkym, który przeprowadził Jacek Adamkiewicz, zobaczycie tutaj:

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów