Bank nasion marichuany
Artykuły Polski RAP Żabson: Ja wolę wziąć hajs od Coli niż od jakiejś wytwórni.

Żabson: Ja wolę wziąć hajs od Coli niż od jakiejś wytwórni.

KOMENTARZY: 0
Marcin Nowak Marcin Nowak, 10:41:50, 25 maj '18r.


Żabson w wywiadzie z Jackiem Adamkiewiczem w empiku w Poznaniu.

Raper swoją ostatnią płytę "To Ziomal" wydał własnym sumptem. Pomimo tego, że kilka wytwórni już zabiegało o artystę, to jednak Żabson woli pozostać na swoim. Tłumaczy również, że woli chodzić w ciuchach od sponsora i dzięki temu mieć pieniądze na wydawanie własnej muzyki niezależnie.

"Od zawsze miałem priorytet na to, żeby nie być w wytwórni, a być bardziej sponsorowanym przez jakieś marki, brandy, bo wolę być niezależny. Odnosząc się do tekstu Taco “Nie biorę hajsu od EB, nie biorę hajsu od Coli”. Ja wolę wziąć hajs od Coli niż od jakiejś wytwórni, bo Cola nie będzie mi mówić, jaką mam robić muzę. Oni będą chcieli tylko, żeby była Cola w klipie. Moją drogą od początku było to, że szukałem pieniędzy od firm odzieżowych czy produkujących napoje, jakieś jedzonko itd.. Najpierw działo się to przez małe kontakty, przez polskie firmy streetwearowe, teraz udało mi się podpisać kontrakt z Adidasem. W tym momencie jestem jedynym polskim raperem podpisanym z Adidasem, więc opłacało się to, co robiłem do tej pory i moja niezależność muzyczna. Nie przeszkadza mi, że jestem od kogoś zależny pod kątem ubrań, bo lubię te ciuchy. Dostaję pieniądze za to, że noszę ubrania, a mogę sobie robić muzykę jaką chcę, więc wydaje mi się, że to jest najlepsze, co można wybrać"

Jest to ciekawe rozwiązanie na bycie niezależnym. W wywiadzie Jacka znajdziecie również wiele innych ciekawych tematów, więc polecamy obejrzeć!

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów