Bank nasion marichuany
Bank nasion marichuany
Artykuły Recenzja Popek x Sobota x Matheo - Trzech Króli (RECENZJA)

Popek x Sobota x Matheo - Trzech Króli (RECENZJA)

KOMENTARZY: 0
Bożydar Bosak Bożydar Bosak, 18:00:51, 13 kwiecień '17r.

Popek x Sobota x Matheo - dobre podkłady, lirycznie średnio.
Populizm, prosta tematyka jak i podejście do niej. Ale do jednak do posłuchania się nadaje.

Byleby coś tam grało to odpalę sobie "Trzech Króli". Nie ma co się spuszczać, wiadomo. Po rozpadzie (?) Gangu Albanii trzeba było jakoś dalej hajs robić. Ładodny Popek się "skończył", ale chce się jakoś utrzymać. Dlatego kolejne projekty musi wydawać. Sobota okej, ale nic wyjątkowego. Matheo dobre bity, ale też już przemielone.

Ta płyta jest jednak dobrze zrobiona.
A dokładniej - dobrze wyprodukowana i nagrana. Jakościowo jest mega. Podkłady są świetne, mix i mastering Marka Dulewicza jak zawsze idealny, wokale są mocne i agresywne, co do gatunku rap pasuje najbardziej. Instrumenty zrobiły ogromną robotę dodając sporo klimatu, szczególnie w utworze "Bajka". Trzeba przyznać, że słychać te godziny spędzone na nagrywaniu. Wszyscy się postarali.

Dużo radiowych hitów efektem tej pracy.
"Nigdy nie mów nigdy" to typowy kawałek z treścią motywacyjną. "Dom" i "Bajka" także opierają się na "dobrym" przekazie. Mógłbym tak wymieniać dalej, ale prawda jest taka, że każdy kawałek po prostu nadaje się do radia. Z lekka może być to męczące przy odsłuchu całej płyty na raz. Brak odetchnięcia od mocnych brzmień, trochę kawałki mogą się zlewać ze sobą, muzyka może sobie grać, a my ją słyszeć tylko, a nie słuchać. No ale taki był koncept projektu i targetem były masy ludzi.

Popek w takiej wersji jest jednak bardziej słuchalny.
W tej mniej agresywnej, bardziej wartościowej, choć mocno populistycznej. Wiadomo, że chciał uderzyć w tłumy tematyką, która się przyjmie z całą pewnością. Dobrze zrobił odstawiając kiczowate teksty. Dalej potrafi nawinąć agresywnie lub obfitując szczęściem.

Matheo ma świetny wokal...
i dobrze spisał się na tej płycie nie tylko jako producent. Jego refreny nadają radiowo-singlowego klimatu każdemu kawałkowi. Od strony producenta - zrobił szybko wpadające w uchu produkcje, które trafią na pewno do większości słuchaczy, niezależnie od gustów i preferencji muzycznych.

Sobota to raper, od którego oczekiwałem czegoś więcej.
Moim zdaniem mógł być tym trzecim królem z innej strony - technicznej i mocnych linijek. Wypadł średnio, tak zwyczajnie dosyć. Nie zaskoczył niczym w swoich tekstach, a to Popek jest od tych prostszych tekstów. Liczyłem na raperski pazur. Na trochę więcej charakteru.

Podsumowując - projekt na radiowych hitach. Gdyby do każdego kawałka zrobić teledysk to być może z samego streamingu byłaby złota płyta. Komercyjny album, ale trzeba z czegoś żyć. Po prostu - "Trzech Króli".

Ocena Rapdumy:  3.94/5

×

This is an alert box.

×

This is an alert box.

Przeczytaj więcej artykułów